Deklaracja dostępności
Dla mieszkańców

Za nami emocjonujący weekend w Limanowej: Rekordowa frekwencja i zacięta rywalizacja podczas 16. Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą !

 

Miniony weekend 18-20 lipca przyniósł niezapomniane emocje fanom motorsportu podczas 16. Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Impreza była jednocześnie 7. i 8. Rundą Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski (GSMP) oraz 7. Rundą FIA EHC – Mistrzostw Europy FIA w Wyścigach Górskich, przyciągając na blisko 5,5 km trasę ponad 100 kierowców z całej Europy. Przez dwa dni zawody obserwowało blisko 35 tys. kibiców, co potwierdza status Limanowej jako prawdziwej stolicy wyścigów górskich w Polsce.

Wydarzenie zaszczyciło wielu znakomitych gości, w tym Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś, wicemarszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski, starosta limanowski Mieczysław Uryga, a także władze Miasta Limanowa – burmistrz Jolanta Juszkiewicz i wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek. Strategicznym Partnerem wydarzenia było Województwo Małopolskie, a Marszałek Województwa Małopolskiego Łukasz Smółka oraz Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś objęli je swoim patronatem.

 

Sobota, 19 lipca była dniem wyścigowym dla zawodników GSMP, natomiast dla startujących w FIA EHC – dniem treningowym. Pomimo wcześniejszych obaw pogodowych, warunki dopisały, a na linii startu stanęło 115 kierowców. Już pierwszy podjazd przyniósł niespodziewane rozstrzygnięcia – lider GSMP, Sebastian Stec (Ford Fiesta), odpadł z rywalizacji z powodu awarii silnika.

Podczas drugiego treningu doszło do awarii Mitsubishi Lancera Ronniego Bratschiego, co spowodowało wyciek oleju i dłuższą przerwę. Najszybszym kierowcą obu porannych sesji był siedmiokrotny zwycięzca limanowskich zawodów, Włoch Christian Merli (Nova Proto NP01), który wyprzedzał Josebę Iraolę Lanzagortę (Hiszpania) i debiutującego w FIA EHC Francuza Kevina Petita – obaj również w bolidach Nova.

Po południu rozegrano dwa podjazdy wyścigowe zaliczane do GSMP. We wszystkich sesjach dnia najwyższą formę prezentował Grzegorz Rożalski (Mitsubishi Lancer), który dwukrotnie uzyskał najlepszy czas w GSMP, bijąc swój własny rekord trasy (2:04,215). W pierwszym podjeździe za nim uplasowali się Robert Sługocki (Mitsubishi Lancer) i Karol Krupa (Skoda Fabia CT). W drugim podjeździe Krupa był szybszy od Sługockiego, kończąc dzień na najniższym stopniu podium.

Wyniki 7. Rundy GSMP Kat. 1:

  • Grzegorz Rożalski – 4:10,535
  • Robert Sługocki – 4:20,944
  • Karol Krupa – 4:23,982

Christian Merli, jadąc bolidem Nova Proto NP01, był w stanie pokonywać trasę o 8–9 sekund szybciej niż kierowcy samochodów z nadwoziem zamkniętym. Sobotni drugi podjazd wyścigowy GSMP został przerwany po groźnej kraksie Grzegorza Kluzy (Renault Clio). Zawodnik trafił na badania kontrolne do szpitala, ale obrażenia okazały się niegroźne.

W Kategorii Narodowej triumfował Teodor Kocur (Speedcar Wonder), przed Cezarym Turkiem i Krzysztofem Kuraszem. W Kategorii Historycznej zwyciężył Marcin Przybyszewski (Honda Integra). Puchar Pań powędrował do Natalii Kluzy (Renault Clio RS III).


Niedziela, 20 lipca
była dniem finałowej rywalizacji 7. Rundy FIA EHC oraz 8. Rundy GSMP. Zawodnicy mieli do pokonania jeden podjazd treningowy i dwa wyścigowe. Do rywalizacji stanęło 108 kierowców.

W porannym treningu jedyny Polak w bolidzie Kategorii 2 – Gabriel Kubit – rozbił ADR3 Mugen, co uniemożliwiło mu dalszą jazdę. W pierwszym podjeździe wyścigowym czerwoną flagę wywołał kontakt Ferrari 488 Challenge Evo Macedończyka Igora Stefanowskiego z barierą. Podjazd został przerwany, a startujący po nim Sebastian Stec powrócił na start, by powtórzyć swój przejazd.

Najszybszym zawodnikiem aut z nadwoziem zamkniętym ponownie był Grzegorz Rożalski, który poprawił swój rekord trasy (2:03,545). Za nim uplasowali się Ronnie Bratschi (Szwajcaria) i Karol Krupa. W klasyfikacji ogólnej Kategorii 2 bolidy ponownie zdominowały podium – Merli pojechał niemal na poziomie rekordu z 2018 r. (1:51,398), wyprzedzając Iraolę Lanzagortę i Petita.

Drugi podjazd również był pełen emocji. Najpierw w barierę uderzyła Martyna Serafin (Renault Clio Sport), później awarii uległa turbina w 1000-konnym Mitsubishi Lancerze jednego z faworytów, co znów wywołało czerwoną flagę i konieczność usunięcia pojazdu dźwigiem.

Ostatecznie Grzegorz Rożalski z czasem 4:08,227 wygrał nie tylko 8. Rundę GSMP, ale i Kategorię 1 FIA EHC oraz Grupę 1 – najmocniejszą w całych mistrzostwach. Wyprzedził Ronniego Bratschiego (strata 2,374 s) i Karola Krupę (strata 6,479 s). W Kategorii 2 oraz w klasyfikacji generalnej wyścigu po raz ósmy zwyciężył Christian Merli, przed Josebą Iraolą Lanzagortą i Kevinem Petitem.

W klasyfikacji generalnej 8. Rundy GSMP:

  • Grzegorz Rożalski
  • Karol Krupa
  • Sebastian Stec

Wśród Polaków świetnie spisał się także Maciej Hawro (Honda Integra), który wygrał Grupę 5 FIA EHC. W Kategorii Historycznej 8. Rundy GSMP wygrał Arkadiusz Borczyk (Honda Civic VTi), a w Kategorii Narodowej ponownie triumfował Teodor Kocur (Speedcar Wonder).

Wicemarszałek Witold Kozłowski i Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś podziękowali wszystkim zawodnikom oraz, przede wszystkim, organizatorom Auto Moto Klub Limanowa. „Wyścig ten ma już swoją długą tradycję i dbamy o to, aby pojawiały się na nim wszystkie najważniejsze zespoły i wiodący w swoich kategoriach sportowcy. Dziękuję raz jeszcze organizatorom i licznym wolontariuszom, bez których te zawody z pewnością nie mogłyby się odbyć” – powiedział wicemarszałek Witold Kozłowski.

Ireneusz Raś, sekretarz stanu w MSiT, dodał: „W imieniu rządu chciałbym podziękować Panu Bogdanowi Pałce, dyrektorowi Wyścigu Górskiego, Pani Justynie Tokarczyk dyrektor ds. organizacyjnych oraz całemu zespołowi za to, co od lat robią w Limanowej dla polskiego sportu motorowego. Dziękuję bardzo, zapewniam, że zawsze możecie na mnie liczyć. To piękna impreza, promująca nasz kraj, nasz region Małopolski i Limanową – wyjątkowe miejsce, podkreślone tak wielkim wydarzeniem sportowym. Gratuluję wszystkim zawodnikom, którzy w tym roku pojawili się na starcie w rekordowej ilości.

Warto dodać, że 16. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą potwierdził świetną formę polskich kierowców – szczególnie Grzegorza Różalskiego i Karola Krupy – oraz niezmienną dominację Christiana Merliego wśród bolidów. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym, a rekordowa frekwencja kibiców tylko potwierdziła, że Limanowa to prawdziwa stolica wyścigów górskich nie tylko w Polsce.

Galeria

Wróć do góry